wtorek, 21 maja 2013

CIĄŻA Z PERSPEKTYWY MAŁEGO CZŁOWIEKA - TYDZIEŃ XXXIX


Oj zaczyna się powoli, bo jakieś takie skurcze czuję. Wymazałem się więc w mazi która osiadła na dole mojego małego domku, żeby po pierwsze mieć lepszy ślizg na wyjściu z progu, po drugie jednak co naturalne kosmetyki, to nie jakaś chemia, a po trzecie to jak się człowiek nudzi i trochę boi tego co nadejdzie, to dorabia teorię do najbardziej banalnych rzeczy więc aby nie popaść w paranoję bezczynności, zająłem się babraniem w smarze, poza tym uznałem, że umazanie się śmieszne może być.