poniedziałek, 13 stycznia 2014

Z SERII KLECHDY DOMOWE

- Tata, włącz Małpety - Karol nagle zagadnął siedząc na swoim stołeczku i wpychając do ust o dwa centymetry za duży kawałek jabłka
- Kochanie, włączę Ci wieczorem. Taka jest umowa. Wieczorem oglądamy bajkę. Teraz nie ma małpetów. - odparłem zgodnie z umową, jaką zawarliśmy kilka tygodni temu.
- Są małpety. W telewizorze, tam - pokazał w stronę dużego pokoju.
- Nie ma, Karolku.
- Są.
- Nie ma,
- Są,
- Nie ma Kochanie.
- Tata, są. Uwierz mi. Nie bój się. Włączaj.

Kiedyś czytałem, że dzieci są o 2 lata bardziej inteligentne niż nam się wydaje i o dwa lata mniej niż wydaje się to im. hm...

Więc przestałem się bać. I uwierzyłem. A mapety rzeczywiście tam były. Karol wsadził rano płytę DVD do czytnika...
Źródło zdjęcia - http://www.muppetcentral.com/